• Wpisów: 52
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 13:35
  • Licznik odwiedzin: 3 939 / 1888 dni
 
tommo17
 
- Lili , tak?
Kiwnęłam twierdząco głową.
- Miło cię w końcu zobaczyć. - powiedział po czym pocałował mnie lekko w policzek.
- Czemu mnie nie powiedziałeś , że to będziesz ty? - zapytałam.
- Yy , no wiesz. Chciałem abyś polubiła i zaakceptowała mnie za to jaki jestem , a nie kim jestem. Wiedziałem , że kocham One Direction i wiedziałem , że będziesz w szoku jak mnie zobaczysz , dlatego wiesz sama o co cie prosiłem. - powiedział po czym wręczył mi różyczkę. - Proszę to dla ciebie. - i uśmiechnął się szeroko.
- Nie obchodzi mnie to czy jesteś sławny i wgl , po prostu podoba mi się twój charakter za to cię naprawdę lubię. I dziękuje , że jesteś. - powiedziałam , a ostatnie zdanie lekko niepewnie.
- Dla ciebie wszystko. - uśmiechnął się i przytulił mnie do siebie.
Resztę dnia spędziliśmy mniej więcej tak : park , restauracja , spacer po mieście , park , kąpiel w fontannie po której nie było innego wyjścia , trzeba było iść do domu.
- Lili. - powiedział i stanął przede mną patrząc mi prosto w oczy.
- Tak Harry.
- Wiem , może to za szybko. Zobaczyliśmy się dopiero raz , jestem z tobą dopiero - zerknął na zegarek - od jakiś 4 , 5 godzin , ale znam cię bardzo dobrze i wiem czego chcę. - przełknął głośno ślinę i zapytał - Lili , chciałabyś zostać moją dziewczyną?
- Harry ja..
- Nie , dobra wiem. Za szybko to wszystko , przepraszam. - powiedział po czym powoli ruszył w druga stronę.
- Nie Harry , stój. Nie chodzi o to , że nie chce , chcę i to bardzo.
- Naprawdę?
- Tak. Tylko proszę , nie mówmy jeszcze o tym nikomu , dobrze?
- Dla ciebie wszystko. - powiedział po czym lekko musnął moje usta , przytulił i odszedł.

Wszystko nadal układa się dobrze. Nadal nikt nie wie o naszym związku i jak na razie niech tak zostanie.
Jakiś czas później chłopcy mieli wywiad w telewizji na żywo.
R: Dobrze chłopaki , to już koniec wywiadu. Może chcecie kogoś pozdrowić?
Lou , Liam i Zayn pozdrowili swoje dziewczyny oraz z Niall'em rodzinę i znajomych , Harry nie powiedział nic.
R: A ty Harry?
H: Ja chciałbym pozdrowić bardzo bliską i ważną dla mnie osobę. - powiedział po czym uśmiechnął się prosto do kamery.
R: Uu , a kim jest ta osoba? Może twoja tajemnicza dziewczyna?
H: Nie. Znaczy , nie. Wiem , że nie powinienem , obiecywałem , ale muszę to powiedzieć. Od jakiegoś czasu mam dziewczynę , nazywa się Lili. Jesteśmy już ze sobą 3 tygodnie , ale obiecywaliśmy sobie , że przez jakiś czas nie będziemy o tym mówić , ale no musiałem to zrobić. I mam nadzieje , że nie będzie na mnie za to zła. Kocham ją ponad wszystko.
R: Oo , mam nadzieje , że podczas kolejnego wywiadu ją nam przedstawisz.
H: Tak , oczywiście. Jeżeli nie będzie miała nic przeciwko , z chęcią to zrobię.

Chwile później , wzięłam telefon i zadzwoniłam do Hazzy.
L: Harry?
H: Tak , coś się stało?
L: Nie. Dziękuję.
H: Za co?
L: Oglądałam wasz wywiad. Dziękuje ogólnie za wszystko , za to co robisz i za to , że jesteś. Kocham cię.
H: Ja ciebie też skarbie. Ja też ci dziękuje za wszystko. Ale muszę już kończyć bo nas wołają. Przepraszam , paa.
L: Dobrze leć. Ale Harry , poczekaj chwilę.
H: Tak co tam?
L: Przyjedziesz do mnie jak tylko znajdziesz czas? Dawno cię nie widziałam , tęsknie.
H: Dobrze , przyjadę. Pa.
L: Pa.
_____________
Nuuuuuuuuudny wiem. Ale no nie wiem co pisać , kompletna pustka. -.- ugh.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego