• Wpisów: 52
  • Średnio co: 37 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 13:35
  • Licznik odwiedzin: 4 152 / 1974 dni
 
tommo17
 
Mijały dni , tygodnie odkąd chłopcy się ze mną rozstali. Od tamtej pory żaden się nie odzywał. Może obietnica o tym , że nie zerwiemy kontaktów była tylko wymówką , aby nie robić mi przykrości? Takie myśli błąkały się w mojej głowie. Jednak pewnego dnia otrzymałaś sms. Nie zwyczajnego sms'a , bo od Harry'ego.
'' Hej Nikola , strasznie przepraszamy cię , że się nie odzywaliśmy. Ale odkąd wróciliśmy z trasy mamy wile pracy , nie mamy czasu na nic. Mam nadzieję , że się nie gniewasz i damy radę pogadać dziś na skype o 20 czasu Polskiego. Co ty na to? ''
Ta wiadomość bardzo mnie ucieszyła. Nie była jakaś szczególna , ale sam fakt , że jednak o mnie nie zapomnieli jest cudownym uczuciem. Cały dzień denerwowałam się przed tą rozmową. Aby zabić czas postanowiłam wejść na TT gdzie od czasu w którym chłopcy u mnie nocowali stałam się można nawet powiedziemosobą popularną.
'' Jejku , jak ja ci zazdroszczę , też bym tak chciała. ''
Takiego typu tweety pisały do mnie dziewczyny , bardzo to było miłe , ale były też komentarze typu '' Idiotka , zostaw ich w spokoju. '' Takie tweety bardzo mnie bolały , starałam się o nich nie myśleć. Postanowiłam ostatni raz zobaczyć czy pojawiły się jakieś nowe wiadomości. Była jedna , która lekko mnie zdziwiła.
'' Czy to prawda , że Zayn ma dziewczynę? ''
Nie widziałam co odpisać tej dziewczynie , nie widziałam czy wierzyć w tą plotkę , czy może nie.
Nadeszła godzina 20.00. Weszłam na czad i zadzwoniłam do chłopców , którzy bardzo szybko odebrali.
- Cześć Niki , ale się stęskniliśmy.
- Hej , ja też. Myślałam , że o mnie zapomnieliście.
- haha , ale poczucie humoru to cię nie opuściło. - zaśmiał się Niall.
- Gdzie Zayn? - Zapytałam.
- Eee , wiesz co. On gdzieś poszedł , nawet nie wiemy gdzie. - powiedział Liam.
Wiedziałam , że Liam nie chce mi czegoś powiedzieć. Może nie chciał mi sprawić przykrości.
- Ah no jasne. - powiedziałam rozczarowana.
Bardzo żałowałam , że wtedy nie mogłam go zobaczyć. Jak słodko się uśmiecha. Brakowało mi tego. Gadaliśmy o wszystkimi. O szkole do której chodzę , Niall wypominał się o Weronikę za którą bardzo tęskni , o tym jak Louis'owi czasem brakuje prywatności , ale nie ma tego nikomu za złe. Tematów było mnóstwo , dochodziła godzina 22 czasu Polskiego. Gadaliśmy już dwie godziny , nagle usłyszałam , że do pokoju chłopców ktoś wszedł. Był to Zayn. Niestety , nie przyszedł sam. Towarzyszyła mu również blondynka o długich włosach. Trzymali się za ręce. Doznałam szoku.
- Cześć chłopaki , co robicie? - zapytał Zayn.
- Gadamy z Nikolą , kto to?
- Perrie , moja dziewczyna.
Gdy to usłyszałam łzy napłynęły mi do oczu. Nie mogłam wypowiedzieć żadnego słowa. To był dla mnie  cios. Czy to ona? To o niej mówił Zayn podczas kłótni z Harry'm. Nie wiedziałam.
- Cześć Niki.- powiedział uśmiechnięty Zayn zdejmując kurtkę swojej dziewczynie.
- Cześć Zayn. Życzę szczęścia. - Powiedziałam do chłopaka. Mówiąc to bardzo płakałam. Przecież mówi się , że jeżeli się kogoś kocha , to cieszy się jego szczęściem , niestety ja tego nie umiałam.
- Co się sta... - powiedział Zayn. Nie dokończył , ponieważ rozłączyłam się. Nie miałam siły na to patrzeć.

Dni mijały mi coraz wolniej. Za każdym razem , gdy spoglądałam na zdjęcia Zayn'a do oczu napływały mi łzy. Nie wiedziałam co masz zrobić. Zapomnieć o wszystkim? Zacząć wszystko od nowa, spróbować zapomnieć o tym co się wydarzyło? Niestety, nie potrafiłam. Nie potrafiłam zapomnieć tego uśmiechu , tych pięknych brązowych oczu. To było dla mnie za trudne. Całymi dniami przesiadywałam w samotności słuchając smutnych piosenek , które dobijały mnie jeszcze bardziej. Na TT wielkie zamieszania związane z Zayn'em i jego nową dziewczyną. A do mnie było pełno pytań co u niego? Czy dobrze im się układa? Omijałam takie pytania szerokim łukiem. Bolało mnie to. Chłopcy wypisywali do mnie różnego typu sms’y, nie odpowiadałam na nie. Chciałam zapomnieć. Wszystko było dla mnie inne niż do tej pory. Jednak nie wiedziałam co stanie się potem. Gdy uczyłam się z angielskiego dostałam sms'a od nieznanego numeru:
'' Teraz wszystko się zmieni. ''
Nie wiedziałam o co chodzi. Potraktowałam go jako pomyłkę nie odpisując. Nagle rozbrzmiał dzwonek do drzwi. Nikogo nie było w domu , a więc sama z rozmazanym makijażem zbiegłam na dół. Ku mojemu zdziwieniu za drzwiami stał Lou i Niall.  Szybko przetarłam oczy , aby udać , że nic się nie stało.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego