• Wpisów: 52
  • Średnio co: 38 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 13:35
  • Licznik odwiedzin: 4 300 / 2030 dni
 
tommo17
 
~ * ponad miesiąc później * ~
Zayn's PoV*

Obudziłem się dziś wcześnie rano , wstałem po cichu , aby nie obudzić Niki. Ubrałem się z koszule w kratkę i czarne rurki.
Zszedłem na dół , aby zrobić kanapki. Nagle do kuchni wszedł Harry.
- Cześć Zayn. Możemy pogadać? - zapytał zdenerwowany
- Hej , jasne. O co chodzi?
Usiedliśmy do stołu , spojrzałem na przyjaciela , który z kieszeni od swoich spodni wyjął pierścionek w czerwonym pudełku. Otworzył pojemniczek i wyjął przepiękny ozłacany pierścionek z małym diamentem .
- Patrz , to jest pierścionek , to ten którego chciałem kiedyś wyrzucić , wtedy kiedy chciałem oświadczyć się Alex , ale byłem głupi i zrobiłem co zrobiłem.
- Czy ty chcesz?
- Tak , chce się jej dziś oświadczyć. Mam nadzieję , że się zgodzi.. - powiedział uśmiechnięty.
- Na pewno , trzymam kciuki.
- Dzięki , a co u was?
- U nas? Hym , znakomicie , z nikim tak dobrze się nie czułem jak z nią. Czuje , że to ta jedyna.
- Cieszę się.
Wtedy do pokoju weszła zaspana Niki.
- Harry , czy to , to o czym myślę?
- Cholera , tak , nie mów jej. Zawaliłem akcje. - powiedział łapiąc się za głowę.
- Spokojnie. Nie pisnę ani słowa.
- Dziękuje.
Usiedliśmy jedząc śniadanie. Widziałem jak Nikola wpatruje się z pierścionek. Może i ja powinienem? Ale czy nie jest na to za wcześnie? Zjedliśmy , usiedliśmy przed Tv , a z góry przyszła reszta domowników. Zaczęliśmy gadać o wszystkim i o niczym. Nagle doszła godzina 16.00.
- Poczekajcie muszę coś załatwić. - powiedziałem.
- Ok. - powiedzieli chórem
Szybko udałem się na górę , chwyciłem telefon i wybrałem numer do Matt'a.
- Siema stary. Wynajmij mi salę na Red Street.
- Chcesz , abym wynajął całą restauracje? - zapytał zdziwiony.
- Tak , dokładnie.
- Dobrze się czujesz?
- Jeszcze nigdy się tak dobrze nie czułem.
- No dobra. To na 18.00 macie salę.
- Dzięki. Niech ją przystroją , romantycznie.
Zadowolony z siebie zszedłem na dół , usiadłem obok Niki.
- Bądź gotowa na 17.50 , zabieram cię gdzieś.- powiedziałem jej na ucho.
- Zaczynam się bać. - powiedziała uśmiechając się.

Nikola's PoV *

Harry jest taki kochany , mam nadzieję , że Alex się zgodzi. To będzie piękne wesele.
- Bądź gotowa na 17.50. Zabieram cię gdzieś.- powiedział szepcząc mi na ucho.
- Zaczynam się bać. - powiedziałam do Zayn'a.
Chłopak ma dla mnie niespodziankę , zaczynam się bać. Jestem ciekawa co to może być.
Podekscytowana przeprosiłam przyjaciół i udałam się na górę. Szybko zaczęłam przeszukiwać ubrania w mojej szafie , niestety nie mogłam nic znaleźć. Nagle wpadłam na świetny pomysł.
- Alex !! Chodź tu szybko - krzyknęłam.
Nim się obejrzałam dziewczyna stała w moim pokoju.
- Jejku , dziewczyno co się stało? - zapytała zdyszana.
- Zayn o 18.00 mnie gdzieś zabiera , nie mam pojęcia gdzie , jestem strasznie zdenerwowana i do tego nie mam się w co ubrać.
- Hym , i mam ci coś pożyczyć zgadza się? - zapytała z uśmiechem.
- No , było by bardzo miło.
- Jasne.
Poszłam za Alex do jej i Harry'ego pokoju. Otworzyła swoją szafę i zaczęła przeglądać ciuchy. Wyjęła czarną krótką obcisłą sukienkę , czarne szpilki.
- Podoba się? - zapytała.
- Tak , jest śliczna. Jejku dziękuję ci , jesteś kochana.
- Nie przesadzaj. Bawcie się dobrze. Ciekawe co wymyślił.
- Ja tobie też życzę miłej zabawy. Powodzenia , przyda ci się. - powiedziałam cwano próbując nic jej nie powiedzieć o pierścionku.
- Co? O czymś nie wiem? - zapytała mocno zdziwiona.
- Nie nic , tak mówię. - powiedziałam próbując nie wydać przyjaciela.
- Coś mi się nie wydaje , ale przymknę oko.
- Dobra , idę się ubrać.
Wzięłam ubrania , które mi dała i weszłam do łazienki. Założyłam czarne rajstopy , sukienkę. Była strasznie krótka , ale idealnie podkreślała moje długie nogi , a oto mi chodziło. Zrobiłam sobie wieczorowy makijaż i wyszłam z łazienki. Wzięłam w ręce buty i zeszłam na dół. Dochodziła godzina 18.00.
- Wow ! - powiedzieli przyjaciele.
- Dobrze jest? - zapytałam.
- Idealnie. - powiedział Zayn podchodząc do mnie i całując w policzek.
- Dziękuję. - odpowiedziałam uśmiechnięta.
Chłopak chwycił moją rękę i poszliśmy do korytarza. Założyłam szpilki. Czułam się w nich nie komfortowo ponieważ byłam niższa od Zayn'a zaledwie 2 cm. , narzuciłam płaszcz i niezdarnie , ale próbując chodź trochę poruszać się z gracją wyszłam z domu. Zayn otworzył mi drzwi jak dżentelmen i wsiadłam do auta. Całą drogę jechaliśmy w ciszy , jednak mina Zayn'a była czymś tak pięknym , że słowa nie były do niczego potrzebne. Uśmiechnięty od ucha do ucha trzymający jedną rękę na mojej nodze. Co jakiś tylko czas spoglądał na mnie. Dojechaliśmy na miejsce. Było dość ciemno , pierwszy raz jestem w tym miejscu. Chłopak pomógł wyjść mi z auta. Delikatnie złożył pocałunek na mojej szyi. Po całym moim ciele przeszły niesamowite ciarki. Założył opaskę na oczy.
- Zayn , ja i tak ledwo chodzę w tych butach , a ty mi opaskę zakładasz?
- Spokojnie. - powiedział biorąc mnie na ręce.
Jego piękne brązowe oczy świeciły dziś niesamowicie mocno doprowadzając mnie do ciarek. Poczułam jak wchodzimy po schodach , nagle postawił mnie na ziemię , nie widziałam gdzie jestem.
- Przygotuj się kochanie , jeszcze chwila. - powiedział powoli zdejmujący mi opaskę z oczu.

Zayn's PoV*

Jestem niesamowicie zdesperowany. Czy moja niespodzianka się uda? Może Matt coś schrzani jak zawsze? Mam nadzieję , że nie.
Nagle usłyszałem delikatne stukanie o schody. Moim oczom ukazała się ubrana w czarną sukienkę Nikola.
- Wow ! - powiedzieliśmy.
- Dobrze jest? - zapytała.
- Idealnie. - powiedziałem podchodząc do dziewczyny i całując ją delikatnie.
- Dziękuję. - odpowiedziała , zauważyłem że na jej policzkach pojawiły się rumieńce. Wyglądała bardzo uroczo.
Chwyciłem ją za rękę i poszliśmy do korytarza. Ubrałem kurtkę i wyszliśmy na dwór. Otworzyłem jej drzwi. Wsiadłem do auta , całą drogę jechaliśmy bez słowa. Ostrożnie położyłem rękę na jej udo i uśmiechnąłem się. Widziałem po niej wielkie zdenerwowanie. Dojechaliśmy na miejsce , wziąłem głęboki oddech i wyszedłem z auta. Pomogłem dziewczynie wyjść z samochodu , delikatnie musnąłem jej szyję i założyłem opaskę na oczy.
- Zayn , ja i tak ledwo chodzę w tych butach , a ty mi opaskę zakładasz?
- Spokojnie. - powiedziałem biorąc ją na ręce.
Weszliśmy do dużej budynku , powolnym krokiem udałem się z kierunku piętra. Denerwowałem się., nie widziałem czego mogę się spodziewać. Wszedłem na górę postawiłem Niki na ziemię i rozejrzałem się wokoło. Delikatnie zdjąłem jej opaskę z oczu.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Dawno mnie nie było za co przepraszam! Teraz komentuję. Normalnie chce mi się aż płakać ze wzruszenia. To wszystko stało się tak szybko. Choć nie ukrywam, że się cieszę, że są razem. Alex myślę, że powie "tak" Harremu. Tylko ciekawe co dokładniej przygotował Zayn. Fenomenalny rozdział, czekam na kolejny, życzę weny! XX
     
  •  
     
    kocham,kocham,kocham ! zayn jest taki słodki , harry też <3
     
  •  
     
    Uporałam się z poprzednimi rozdziałami i doszłam do tego ..  Jest genialny (jak zawsze właściwie) :3
    Jezu , co On wymyślił ? XD
    Hazza , uda się :3
    Alex , spróbuj się nie zgodzić to Cię znajdę i uduszę xd
    Czekam na następny :3
     
  • awatar
     
     
    Liam jesteś moim bog
    Boski jest ten dział.  
    Zayn coś ty wymyślił?
    Harry uda się napewno.  Alex ty się musisz zgodzić.
     
  •  
     
    Zayn coś ty wymyślił ?! :D
    Harry dasz radę wierzę w Ciebie . :) Alex się zgodzi :D (chyba)
    Fantastyczny jest !
    Czekam na następny . :)
     
  • awatar
     
     
    ι мαкє мιѕтαкєѕ.
    Super jest. Zayn jakiś ty romantyczny. Kurde bosko jest. Hazz życzę powodzenia. Alex ty się zgódź. Pisz szybko nowy.
     
  •  
     
    Super blog + odwiedż mnie, jeżeli się spodoba zostaw coś po sobie : *